Wielki kulig na lotnisku


Zima najlepiej smakuje z Aeroklubem Ziemi Mazowieckiej! Kulig na lotnisku? Oczywiście — na linie do holowania szybowców, bo inaczej być nie mogło.
Było wszystko, co najlepsze: mróz, śnieg, słońce i masa śmiechu. A po przejażdżkach czekało ognisko i kiełbaski
Wielkie dzięki dla wszystkich za zaangażowanie, — wygląda na to, że właśnie narodziła się nowa lotniskowa tradycja.


Poprzedni wpis